PLANOWANIE | planery do druku

PLANOWANIE | planery do druku



Kochani! 

Zawsze miałam problem z dobraniem planera/kalendarza do swoich potrzeb. Nie znalazłam jeszcze idealnego, ale nie tracę nadziei. Jednak pewnego dnia postanowiłam, że stworzę coś swojego. Na bulltet journal niestety nie mam czasu, ale karty do planowania w pdf i do druku to świetna opcja. Postawiłam na minimalizm i przejrzystość. To chyba lubię najbardziej. 

Stworzyłam widok miesięczny i tygodniowy. To moje ulubione formaty, bo wtedy wszystko wydaje się być bardziej przejrzyste i czytelne, a przecież o to w tym wszystkim chodzi, prawda? Planer pomaga mi zaplanować wszystko, co mam do zrobienia, materiały, jakie zrealizowałam i muszę zrealizować z moimi dziećmi, czy zajęcia na uczelnię. Lubię mieć wszystko w jednym miejscu, dlatego kupiłam gładki zeszyt a5 i po prostu tam wszystko wkleiłam. 

Stosuję również pewien system oznaczenia. Robię legendę i dobieram odpowiedni kolor do danego "przedmiotu" np. studia, korepetycje, osobiste, blog itd. To bardzo ułatwia, jeśli jest się wzrokowcem, takim jak ja. 

Nie przedłużając, przedstawiam Wam mój planer tygodniowy i miesięczny oraz listę do zrobienia i listę tygodniową. Wszystko jest w formacie A5, ale wersja A4 również się pojawi!

Mam nadzieję, że komuś się przydadzą. :)


DO POBRANIA: 





KARTY PRACY | TOP 5

KARTY PRACY | TOP 5


No to witam w kolejnym poście. Tym razem będzie on poświęcony moim ulubionym stronom, które oferują karty pracy do pobrania za darmo (w większości). Myślę, że takie strony zebrane i opisane w jednym miejscu będą świetne dla każdego, kto nie potrafi szukać w Internecie, albo po prostu nie ma na to czasu. Zarówno dla korepetytorów, nauczycieli oraz rodziców, którzy chcą podszkolić swoje dziecko na własną rękę w domu. 


Może na początek kilka słów o kartach pracy. Czym one są? Do czego służą? Jakie je używać? I dlaczego są takie fajne? 

Karty pracy to gotowe do wydruku różnego rodzaju zadania z ciekawymi grafikami i treściami. Są zdecydowanie bardziej lubiane przez dzieci niż standardowe pisanie w zeszycie. Kolorowe obrazki, zdjęcia, często zabawne i przerysowane sprawiają, że dzieci skupiają na nich swoją uwagę. To jeden plus. Drugim jest to, że takie grafiki łatwiej zostają zapamiętane, a to zaś oznacza, że dzieci szybciej przypomną sobie słowo, związane ze śmiesznym zdjęciem. Następnym plusem jest to, że można wybrać to, co nasze dziecko lubi najbardziej. Może krzyżówkę, a może wykreślankę, a może jeszcze łączenie w pary? Opcji jest naprawdę mnóstwo. 



Są wersje dla trochę starszych, powiedzmy w klasach I-III:


                                 


A także wersje dla przedszkolaków:


Oczywiście to tylko kilka przykładów, które już sama gdzieś po drodze sprawdziłam. Tak naprawdę wystarczy wybrać interesującą nas tematykę i pogrzebać w sieci, ale postanowiłam, że zbiorę w jedno miejsce moje ulubione strony, które oferują darmowe karty pracy do druku. (aby wejść na stronę, wystarczy kliknąć w jej NAZWĘ)

ESLWAYS to zdecydowanie mój NUMBER ONE, strona jest bardzo przejrzysta, tematycznie ułożona, grafiki i zadania są bardzo zabawne i ciekawe, dzieci uwielbiają, gdy przynoszę takie kserówki na zajęcia. Wystarczy kliknąć kategorię tematyczną, która nas interesuje. Świetne jest to, że cały dział tematyczny ma kilka lub kilkanaście różnych ćwiczeń. Tak więc serię nowych słówek można ćwiczyć na różne sposoby. Ta strona jest skierowana dla dzieci, które już potrafią pisać i czytać. 😉

ENGLISHWSHEETS to mój kolejny ulubieniec, z tej samej serii, co strona wyżej, jednak dla trochę starszych dzieci. Skłaniałabym się tutaj bardziej w stronę IV-VI, ponieważ są tam też fajne karty pracy o tematyce gramatycznej, co jest wieeeelkim plusem. Jednak część poświęcona słownictwu może być również wykorzystana w młodszych klasach. 

ISLCOLLECTIVE ta strona ma w sobie wszystko, powtarzam wszystko. Można filtrować to, czego się szuka: poziom, wiek ucznia, tematykę. Można znaleźć tam tysiące różnych ćwiczeń zarówno gramatycznych, jak i tych do czytania, pisania i nauki słownictwa, dla przedszkolaków, jak i dla starszych dzieci. 

EDUCATION na tej stronie znajdują się nie tylko karty pracy związane z językiem angielskim, ale także z liczeniem, z muzyką, są tam różne gry, piosenki i wiele, wiele innych. Na pewno warto zajrzeć i czegoś poszukać!

Wszystkie te strony są darmowe, jednak dwie ostatnie wymagają rejestracji, która nie jest zbyt skomplikowana. Wystarczy mail, hasło i gotowe! 

PINTEREST to już mój ostatni podpunkt, ostatni, ale nie najgorszy! Na Pintereście można znaleźć wszystko, polecam każdemu założyć tam konto i szukać inspiracji. Wystarczy wpisać to, co nas interesuje i wyskoczą setki, a nawet tysiące pomysłów i to nie tylko karty pracy, ale także pomysły na różnego rodzaju zajęcia plastyczne związane z językiem, czy liczeniem. Jeśli ktoś nie lubi za dużo grzebać, zapraszam na moją tablicę, która jest uporządkowana tematycznie (dopiero się rozwija), wtedy łatwiej znaleźć coś ciekawego i na temat. 

Jeśli chodzi o mnie, to jest moje TOP 5. Korzystam z tych stron właściwie cały czas i jestem bardzo zadowolona. Bardzo często robię też swoje własne karty pracy, z którymi również niedługo się tutaj podzielę. 

To chyba na tyle, mam nadzieję, że post się na coś przydał. W każdym bądź razie dziękuję za dotarcie do samego końca!

Klaudia 💋
Metody nauczania | Język angielski

Metody nauczania | Język angielski




Dzień dobry! 

Jak obiecałam, tak i jest. Pierwszy post merytoryczny będzie dotyczył metod nauczania, jakie stosuję podczas mojej pracy z dziećmi. Dotyczą one nauki języka angielskiego i różnią się w zależności od wieku moich uczniów. Każdy oczywiście może mieć swoje sposoby i niekoniecznie się zgadzać z tym, co napiszę, ale u mnie się sprawdzają i jestem z nich bardzo zadowolona. 

Pierwszą ważną rzeczą, o której należy wspomnieć jest to, czy zajęcia są indywidualne, czy grupowe. W przypadku tych pierwszych metody można dostosować pod dziecko i wybrać takie, które najbardziej mu pasują. Natomiast jeśli chodzi o zajęcia grupowe, sprawa wygląda nieco inaczej. Wiadomo, że w grupie często są dzieci o różnych zainteresowań, jedne mają bardziej rozwinięty zmysł słuchu, inne zaś są wzrokowcami. Wtedy wszystko trzeba odpowiednio wyważyć i wybierać takie gry i zabawy, aby każde dziecko mogło poczuć się dobrze. Najważniejsze, aby każde dziecko było zaangażowane i nie czuło się w żaden sposób lekceważone. 

Podczas przygotowywania się do napisania tego posta, zauważyłam pewną zależność, dlatego też postanowiłam, że dokonam podziału na trzy kategorie wiekowe. 

1. 4 - 6 lat (wiek przedszkolny) - najmłodsza kategoria będzie cechowała się większym "luzem", nauka angielskiego w tym wieku to bardziej zabawa, niż zakuwanie słówek. Dzieci mają osłuchać się z językiem, poznać podstawowe słownictwo, nie bać się mówić w obcym języku, a przede wszystkim... dobrze bawić. Nie należy wymagać, że przedszkolak nagle zacznie biegle mówić po angielsku. 
 Co więc można wykorzystać do nauki maluszków?
  • piosenki, rymowanki, wierszyki, bajeczki - w Internecie dostaniemy ich tak dużo, że naprawdę jest w czym wybierać. Proste melodie + proste słowa zostaną zapamiętane na długo. 😉Warto zajrzeć na Super Simple Songs, czy Muffin Songs którzy oferują pełen wachlarz prostych, chwytliwych piosenek, rymowanek i filmików edukacyjnych dla dzieci.  Ulubioną piosenką moich dzieci jest The Finger Family Śpiewają ją nawet po zajęciach!
  • flashcards - karty obrazkowe to moja ulubiona metoda, uwielbiam je robić i pokazywać je dzieciom. W tej kategorii używam raczej obrazków bez podpisów, dzieci słuchają i wzrokowe dopasowują usłyszane słowo do obrazka. Flashcards można wykorzystać do wielu zabaw, można robić z nimi właściwie wszystko! Dzieci bardzo lubią grę memory czy domino.
  • zabawy ruchowe - to natomiast ulubieńcy dzieciaczków, szczególnie tych bardziej ruchliwych. Zabaw tego typu są setki, a nawet tysiące i są one dostępne właściwie wszędzie. W najbliższym czasie postaram się zebrać moje TOP 10 ze szczegółowym opisem i podzielić się tym tutaj. Takie zabawy można dowolnie modyfikować i tworzyć coś zupełnie innego
  • prezentacje multimedialne - dzieci bardzo lubią, gdy przynoszę komputer i pokazuję im słówka, których będziemy się uczyć. Czasami standardowe flashcards zastępuję takimi elektronicznymi.
  • robótki plastyczne - tworzenie plakatów, masek, wycinanie, klejenie i inne tego typu rzeczy urozmaicają zajęcia i rozbudowują zdolności manualne najmłodszych. Masę inspiracji można znaleźć na Pintereście. 
  • kolorowanki - wszyscy je znamy i kochamy, dzieci także. Obrazki dobieram odpowiednio do tematyki zajęć i najczęściej wykorzystuję na ostatnie 10 minut zajęć, na "rozluźnienie". 
2. 7-10 lat (wiek wczesnoszkolny) - tutaj mamy już starsze dzieci, które potrafią już czytać i pisać, więc automatycznie metody nauczania się zmieniają i są trochę bardziej wymagające, ale wciąż to głównie dobra zabawa. W tej kategorii wiekowej możemy wyróżnić:
  • flashcards - w wersji z napisami, dopasowywanie słówka do obrazka, podpisywanie obrazków i inne tego typu rzeczy. Karty obrazkowe spiszą się tutaj na medal. Bardzo często w ten sposób wprowadzam nowe słówka, a mniejsze wersje flashcards dzieci wklejają do zeszytu, to dużo lepsze niż samo pisanie! Niezawodna gra memory sprawdzi się także tutaj, to ciekawe urozmaicenie lekcji. 
  • karty pracy - wśród dzieci wczesnoszkolnych odgrywają kluczową rolę, można wykorzystać fakt, że dzieci potrafią już czytać i pisać, różnego rodzaju krzyżówki, rebusy, łączenie obrazków z napisami i wiele innych. Ciekawe ilustracje i zadania sprawią, że dziecko chętniej będzie uczyło się nowych słówek. Jest wiele stron, które oferują darmowe karty pracy. Najczęściej korzystam z ESLways oraz englishwsheets (post o nich również pojawi się na blogu).
  • gry w skojarzenia i kalambury - ostatnie 10 minut lekcji można poświęcić na tego typu zabawy, które wprowadzą luźniejszą atmosferę, a także są świetnym sposobem na powtórzenie słownictwa. 
3. 11-13 lat (szkoła podstawowa)  - czym starsze dzieci, tym więcej treści merytorycznych i wymagania też są coraz wyższe. Tutaj zabawa schodzi na drugi plan, ale wciąż powinna być obecna. Zaangażowanie dziecka jest tutaj bardzo ważne, ponieważ w tym wieku należy wprowadzić już gramatykę, która bardzo często staje się dziecięcą "zmorą". Ale nie taki wilk straszny. 😉 Co proponuję w tym wieku?
  • karty pracy - to przede wszystkim, z tym że nie skupiają się one jedynie na słownictwie, ale także na gramatyce. Ćwiczenia gramatyczne są bardzo ważne, uczenie się samej teorii nie przyniesie pożądanych efektów, kluczem do sukcesu są ĆWICZENIA! Czym więcej tym lepiej, aby dziecko oczytało się z różnymi zdaniami i nie musiało się zastanawiać nad konstrukcją czasu. Karty pracy można znaleźć w różnych formach i dostosować do swoich uczniów, do ich poziomu i tematyki. W tej kategorii wiekowej świetnie sprawdzi się strona islcollective. Czytanki, uzupełnianie luk w tekście i wiele innych. 
  • segregator - pomysł podkradłam koleżance Patrycji (którą pozdrawiam!). Wprowadzenie takiego segregatora to sposób na uporządkowanie wszystkich materiałów. Wydrukowanie bądź wypisanie sobie najważniejszych zagadnień gramatyki  i włożenie ich w jedno miejsce, sprawi, że uczeń zawsze będzie mógł do nich wrócić i wszystko sobie przypomnieć. 

Ostatnią metodą, którą bardzo lubię i sprawdza się w ostatnich dwóch kategoriach to QUIZLET. Nie znam dziecka, któremu ten sposób nauki nie spodobałby się. Quizlet to świetne miejsce do nauki słówek poprzez gry i fiszki. Jest to coś zupełnie innego, niestandardowego i przede wszystkim darmowego, dostępnego dla wszystkich. Każdy może skorzystać z ich oferty. Tworzę listę słówek i wykorzystuję na zajęciach, a także udostępniam rodzicom. Efekty gwarantowane!

To chyba wszystko... Jeśli dotrwaliście do końca, to bardzo się cieszę. Do przeczytania wkrótce.


Klaudia 💋
Informacje na początek

Informacje na początek



Witam!

Na początku się przedstawię, nazywam się Klaudia, jestem studentką i od kilku lat pracuję z dziećmi. To zdecydowanie moja pasja i chcę realizować się w tym kierunku. Jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, zapraszam tu.  Blog powstał z myślą o dzieleniu się pomysłami, materiałami i własnymi przemyśleniami w tematyce dzieci-szkoła-organizacja oraz ułatwieniem kontaktu z moimi uczniami i ich rodzicami. 

Jestem osobą młodą, pełną pozytywnej energii z mnóstwem pomysłów w głowie, jedyna przeszkoda to czas, ale staram się z nią walczyć i wykorzystywać każdą chwilę na tworzenie czegoś nowego. Chcę uczyć dzieci kreatywności i współpracy, wykorzystując do tego różne metody: muzykę, ruch, komputer, karty pracy i wiele innych. O metodach, jakie wykorzystuję i jakie można wykorzystać do pracy i nauki z dziećmi, pojawi się osobny post, w którym zaprezentuję różne pomysły na realizacje materiału, ale także na ciekawą naukę, czy też na zapełnienie czasu wolnego. 

Pragnę dzielić się tutaj swoimi pomysłami, które są bardzo łatwe do samodzielnego wykorzystania przez np. rodziców, czy osoby, które dopiero zaczynają przygodę z nauką, korepetycjami, czy inną pracą z dziećmi. Inspirację czerpię z wielu różnych źródeł: od innych blogerek (np. fullofideas.pl), z pinterestu, tumblra, z youtuba, czy innych stron dydaktycznych (np. islcollective.com). Powstanie także post o stronach internetowych, z których można korzystać, pobierając materiały i wykorzystując je np. do pracy z dzieckiem w domu, czy na prywatnych zajęciach. 

Bardzo chętnie pokażę tutaj swoje metody nauki, czy organizacji na studiach, notatek i wiele innych rzeczy związanych z tą tematyką. Może kogoś moje systemy zainspirują do działania!

Wydaje mi się, że na początek taka ilość informacji jest wystarczająca. Nie chcę zanudzać zbyt długimi (niewiele wnoszącymi) treściami, a skupić się na konkretach. Już niedługo kolejny post o metodach pracy z dziećmi w różnym wieku oraz wyborze kierunku studiów. Serdecznie zapraszam! 





Klaudia 💋




Copyright © 2014 Kredka i kredki , Blogger